Ojej. To już dzisiaj, pożegnanie z PG na rok. Czy mi smutno? Może trochę, ale potem od razu przypominam sobie wczorajsze wybijące kratki odpływowe w laboratoriach i od razu mi lepiej. Za ludźmi będę tęsknić za resztą bajzlu już mniej. Jeszcze jeden dzień i w drogę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz